Zmarł Esbjörn Svensson

By dorotapilas

Dziś rano usłyszałam w radiu – 44-letni pianista jazzowy ze Szwecji zmarł podczas nurkowania niedaleko Sztokholmu.

Więcej informacji na ten temat:

http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7456031.stm

EST to jedna z grup, dzięki którym jazz zaczął zaliczać się do muzyki, której chętnie słucham. Ich album “Seven Days of Falling” znam na pamięć, wielokrotnie umilał mi chłodne zimowe wieczory. I myślę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem – jazz kojarzył mi się zawsze z nieznośnymi na dłuższą metę trąbkami i hermetycznymi, ciągnącymi się całą wieczność melodiami, od których aż brakowało powietrza. A EST? Tyle radości, spontaniczności, młodości i lekkości na próżno szukać wśród zasłużonych polskich jazzmanów, teraz zaczyna się to zmieniać, pewnie właśnie dzięki grupom, takim jak EST.

Niewątpliwie jest to wielka strata dla światowego jazzu, choć prawdopodobnie wielu dowie się o istnieniu EST właśnie paradoksalnie dzięki śmierci Svenssona. Poniżej wycinek tegoż albumu.

Tags: ,

Leave a Reply